Nota o książce
W ważnej, a nawet bardzo ważnej sprawie mamy z sobą do pomówienia. Niezmiernie wiele zależy od tego, w jaki sposób ją rozwiążemy, bo tylko dobre, właściwe rozwiązanie przyniesie Ci zadowolenie i miłe uczucie, że postąpiłaś dobrze; tylko ono będzie podstawą bezpiecznego szczęścia. Rozwiązanie zaś błędne obciążyłoby Twoje sumienie i pociągnęłoby za sobą najfatalniejsze skutki zarówno dla Ciebie, jak i dla niezliczonej liczby istot z Tobą związanych.
Jest to przy tym zagadnienie, które niechybnie spotkasz na swej drodze, ominąć go nie możesz. Prędzej czy później będziesz zmuszona jakieś stanowisko względem niego zająć – ważne więc jest, byś się zastanowiła w spokojnej chwili, jak je rozwiązać, a nie zostawiała decyzji na los szczęścia, ulegając chwilowej emocji.
Chciałbym Ci służyć za przewodnika(…). Wierz mi, proszę, że jeśli niekiedy muszę coś zganić lub potępić, to tylko dlatego, by obronić Twą prawdziwą kobiecość przed tym, co niemądre i niezdrowe. Ciebie samą chciałbym podnieść, chciałbym Cię natchnąć ukochaniem szlachetnego kobiecego wdzięku. Proszę więc gorąco Boga, by Ci najhojniej błogosławił.
Fragment z książki: Kobiecie wchodzącej w dorosłe życie słów kilka
Tekst wg trzeciego wydania nakładem Wydawnictwa Księży Jezuitów, Warszawa 1948. Dokonano niezbędnych korekt w zakresie ortografii, pisowni łącznej i rozłącznej, pisowni małą i wielką literą. Nieliczne wyrazy, obecnie nieużywane, uwspółcześniono



















