Człowiek w filozofii egzystencjalizmu chrześcijańskiego Gabriela Marcela
Nota o książce
W ostatnich czasach zauważa się dość powszechne zjawisko zainteresowania człowiekiem, jego losami, naturą, prawami, jakie nim rządzą, a przede wszystkim jego możliwościami realizowania się na różnych płaszczyznach życia. Rozwija się w szybkim tempie nauka o człowieku, zwłaszcza psychologia, socjologia i antropologia. Po II wojnie światowej problem człowieka nabrał szczególnego waloru. „Po straszliwej degradacji i eksterminacji człowieka w różnych miejscach zagłady zaistniała paląca konieczność zajęcia się człowiekiem. […] Faktycznie dziś człowiek jest centrum zainteresowań, centralną wartością, przedmiotem różnych badań i analiz”.
Dlatego też w niniejszej refleksji przedstawiona będzie wizja człowieka na przykładzie jednego z najwybitniejszych filozofów XX wieku, a mianowicie Gabriela Marcela, który jest czołowym przedstawicielem tak zwanego egzystencjalizmu chrześcijańskiego. Aby jednak dobrze móc zrozumieć myśl Marcela, przedstawione będą najpierw najbardziej podstawowe informacje dotyczące egzystencjalizmu (rozdział pierwszy), następnie jego teistyczne przejawy (rozdział drugi), a na samym końcu uwaga zwrócona będzie na człowieka w wizji Gabriela Marcela (rozdział trzeci).
W niniejszym opracowaniu nie zamierzam jednak korzystać ze wszystkich dostępnych źródeł i opracowań, ale ograniczę się do podstawowej literatury. Zamierzeniem zaś moim jest przedstawienie najbardziej istotnych refleksji dotyczących istoty ludzkiej w ujęciu Gabriela Marcela.
Mam nadzieję, że niniejsze dzieło choć po części na nowo uzmysłowi czytelnikowi, kim jest człowiek i jak wielka jest jego godność oraz wartość, niezależnie od tego, skąd pochodzi i jakie obowiązki spełnia w świecie. Należy przy tym pamiętać, że człowiek to „zarówno mężczyzna, jak i kobieta, którzy są równi w godności, choć ich psychiczno-fizjologiczna struktura predysponuje ich do odmiennych zadań w społeczeństwie”. Żywię także pragnienie, aby każdy odbiorca tych rozważań odtąd z większym szacunkiem podchodził do swojego życia i życia innych ludzi.
ks. Jacek Bram

















